W 19. serii ORLEN Superliga szczypiorniści NETLAND MKS Kalisz udadzą się do Trójmiasta, gdzie w poniedziałkowy wieczór zmierzą się z PGE Wybrzeże Gdańsk. Początek spotkania zaplanowano na 16 lutego o godz. 20:30. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport 3.
Kaliszanie przystąpią do meczu po 17 rozegranych spotkaniach i z dorobkiem 25 punktów. Gospodarze poniedziałkowej rywalizacji mają na koncie o jedenaście „oczek” więcej, co pokazuje skalę wyzwania, jakie stoi przed podopiecznymi Rafała Kuptela. Dodatkowym smaczkiem będzie chęć rewanżu za starcie z pierwszej rundy. W meczu rozegranym 5 października w Kalisz Arena lepsi okazali się gdańszczanie, wygrywając 34:41.
Obie drużyny są świeżo po pucharowych emocjach i mogą pochwalić się awansem do turnieju finałowego. NETLAND MKS Kalisz w środę pokonał na wyjeździe Śląsk Wrocław 22:24, natomiast dzień później PGE Wybrzeże Gdańsk zwyciężyło w Kwidzynie z MMTS Kwidzyn 32:36. Co istotne, decydująca batalia o trofeum odbędzie się 18 i 19 kwietnia w Kaliszu, a oba zespoły mogą na siebie trafić w pucharowej drabince.
– Wiemy, że przed nami bardzo trudny mecz, bo na tym etapie sezonu nie ma już łatwych rywali. W każdym spotkaniu musimy dawać z siebie sto procent, jeśli chcemy zakończyć rundę zasadniczą jak najwyżej w tabeli. Mamy w pamięci porażkę z pierwszej rundy u siebie, dlatego jedziemy do Gdańska mocno zmotywowani, by się zrewanżować. Awans do Final Four jest dla nas ważny – może nie był to idealny mecz w naszym wykonaniu, ale takie zwycięstwo było nam bardzo potrzebne, żeby przełamać się po ostatnich słabszych występach – mówi kapitan kaliskiego zespołu, Dawid Fedeńczak.
MKS










