Do groźnie wyglądającego wypadku drogowego doszło we wtorek, 28 lipca, w godzinach wieczornych na ul. Żwirki i Wigury w Kaliszu. 10-letni chłopiec, jadąc hulajnogą elektryczną, stracił nad nią panowanie i przewrócił się na jezdnię, doznając obrażeń ciała. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.
Na miejsce zdarzenia skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrol Policji. Ratownicy udzielili chłopcu pomocy, po czym zdecydowano o jego przewiezieniu do szpitala.
Jak ustalił portal Kalisz24 INFO, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu zakwalifikowali zdarzenie jako wypadek drogowy. W sprawie prowadzone jest postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia.
Czy 10-latek mógł legalnie jechać hulajnogą?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, 10-letnie dziecko nie może samodzielnie poruszać się hulajnogą elektryczną po drogach publicznych, do których zaliczają się m.in. jezdnie, drogi dla rowerów i chodniki. Od marca 2026 roku minimalny wiek uprawniający do kierowania hulajnogą elektryczną na drodze publicznej został podniesiony do 13 lat. Osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą dodatkowo posiadać kartę rowerową lub odpowiednią kategorię prawa jazdy. Wyjątek dotyczy wyłącznie dzieci poniżej 13. roku życia poruszających się w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej.
Coraz więcej niebezpiecznych zdarzeń
To kolejny w ostatnim czasie wypadek z udziałem dziecka poruszającego się hulajnogą elektryczną. Policjanci od miesięcy zwracają uwagę na rosnącą liczbę zdarzeń z udziałem nieletnich użytkowników tych pojazdów. Część z nich porusza się z nadmierną prędkością, ignoruje przepisy ruchu drogowego lub korzysta z hulajnóg, mimo że nie posiada wymaganych uprawnień.
Funkcjonariusze apelują do rodziców o rozwagę i przypominają, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Przed przekazaniem jej dziecku warto upewnić się, że może ono legalnie z niej korzystać oraz zna podstawowe zasady ruchu drogowego. W przeciwnym razie chwila nieuwagi może zakończyć się poważnym wypadkiem – tak jak miało to miejsce na ul. Żwirki i Wigury w Kaliszu.
PZA














