Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe w miejscowości Zbiersk-Cukrownia w powiecie kaliskim. Czarne Renault Clio wypadł z jezdni i z impetem uderzył w betonowe ogrodzenie, demolując kilka jego przęseł. Siła uderzenia była tak duża, że z pojazdu został wyrwany silnik.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 15 sierpnia, po godzinie 20.00. Według ustaleń pracujących na miejscu policjantów osoba kierująca Renault nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad samochodem, zjechała z jezdni, a następnie uderzyła w betonowy płot.
Za spowodowanie kolizji funkcjonariusze obwinili 31-letnią kobietę. Została ona ukarana mandatem w wysokości 1020 złotych za wykroczenie z art. 86 Kodeksu wykroczeń. Razem z nią samochodem podróżował 28-letni mężczyzna.
Okoliczności zdarzenia mogą jednak budzić wątpliwości. Według relacji świadków to właśnie 28-latek miał siedzieć za kierownicą Renault w chwili wypadnięcia samochodu z drogi. Jak twierdzą świadkowie, bezpośrednio po zdarzeniu mężczyzna i kobieta mieli zamienić się miejscami.
Są to jednak informacje pochodzące od osób, które miały obserwować sytuację. Policjanci wykonujący czynności na miejscu za kierującą i sprawczynię kolizji uznali 31-letnią kobietę.
Potężne było uderzenie. Samochód przebił i zdemolował kilka betonowych przęseł ogrodzenia, a z jego komory został wyrwany silnik. Renault zostało poważnie uszkodzone.
PZA





















