Strona główna Aktualności Ażurowa Sowa – mała marka handmade z Kalisza. Autorskie tekstylia i akcesoria dla dzieci

Ażurowa Sowa – mała marka handmade z Kalisza. Autorskie tekstylia i akcesoria dla dzieci

0
0

Nadia i Michał z Kalisza – prywatnie para i rodzice trzyletniej Hani stworzyli markę, której produkty już zobaczyć można w dziecięcym pokoju niejednego domu. „Ażurowa Sowa” to mały rodzinny sklep, którego asortyment pomoże nadać otoczeniu każdego malucha niepowtarzalny charakter.


W „Ażurowej Sowie” z Kalisza znajdziecie autorskie tekstylia i akcesoria dla dzieci, oryginalne dekoracje, plakaty i inne dodatki upiększające mały dziecięcy świat, które powstają i będą powstawać we współpracy z zaprzyjaźnionymi artystami.

– Lubimy naturę, dlatego do wyrobu naszych produktów staramy się wykorzystywać przyjazne jej materiały – w trosce o środowisko i bezpieczeństwo najmłodszych. Wszystko, co tworzymy najpierw badamy pod kątem, czy sami kupilibyśmy to dla naszej córki – mówią Nadia i Michał. – Chcielibyśmy trafić do Rodziców podobnych do nas, czyli takich, dla których ważne są zarówno piękny wygląd, jak i najwyższa jakość i wykonanie przyjazne przyrodzie. Wszystkie wzory, które u nas zobaczycie są nasze, autorskie, z czego jesteśmy bardzo dumni.

Na fot. Nadia i Michał z córeczką / Ażurowa Sowa / Paweł Madaj

Jak zaznaczają młodzi przedsiębiorcy, otaczają się tylko fantastycznymi ludźmi, których znają od lat i w pełni ufają ich zdolnościom. Ważne jest też dla nich, żeby ich produkty powstawały lokalnie, w naszym rodzinnym Kaliszu i tego się będą się trzymać. Obecnie „Ażurowa Sowa” nie posiada stanu magazynowego – wszystkie rzeczy tworzone są i szyte na bieżąco. Niektóre dostępne są od ręki, na niektóre trzeba poczekać ciut dłużej.

– Jako mała marka handmade nie posiadamy wielkich stanów magazynowych, a większość produktów szyjemy na indywidualne zamówienie. Chętnie uszyjemy też rzeczy spoza regularnej oferty (np. rożki, prześcieradła, kocyki czy dowolne inne tekstylia), a także produkty w niestandardowych rozmiarach lub kombinacjach kolorystycznych – dodaje Michał.

Nadia i Michał zdecydowali o rozpoczęciu działalności w trudnych czasach pandemii, dlatego tym bardziej jesteśmy za tym, żeby pomóc i wspierać mały, lokalny biznes. Trzymamy za Was kciuki i życzymy mnóstwa zamówień!


Reklama.
Reklama.
Reklama.

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź również

„Do zabrania”! Porzucony pies przywiązany do słupa na Wale Piastowskim w Kaliszu ZDJĘCIA

Jakie to przykre, że w dzisiejszych czasach ktoś jeszcze tak potrafi s…