Strona główna Aktualności Było morze – będą góry! “Wigry Składaki Dobre Chłopaki” pojadą z Kalisza do Zakopanego!

Było morze – będą góry! “Wigry Składaki Dobre Chłopaki” pojadą z Kalisza do Zakopanego!

0
2

Niesamowita akcja, szczytny cel i kolejna, pełna wyzwań i przygód podróż przez pół Polski na… składakach. Paczka przyjaciół Wigry Składaki Dobre Chłopaki już organizuje akcję pomocy dla 5-letniego Wiktora! Liczy się czas i każda złotówka!


Wiktor to 5 letni fan szybkich samochodów, elektrycznych kolejek oraz narzędzi (nawet w pokoju ma swój mały warsztat). Po prostu typowy chłopak! Determinacji, zawziętości oraz charakteru nie można mu odmówić. Jego uśmiech i radość przeszywa człowieka na wskroś, a iskierki w oczach pokazują, że jest gotowy na to aby być jak jego koledzy i koleżanki… Poznajcie Wiktora Taterkę, kolejnego Bohatera wspaniałej akcji!

Wiktor Taterka urodził się jako wcześniak głęboki w 30 t.c. W wyniku powikłań okołoporodowych doszło do krwotoku i wylewów dokomorowych mózgu z zagrożeniem życia. Konsekwencją tych powikłań jest mózgowe porażenie dziecięce i wodogłowie pokrwotoczne. W 10 miesiącu życia, w wyniku tworzącego się wodogłowia Wiktor przeszedł operację założenia zastawki dokomorowo-otrzewnowej. Od 3 miesiąca życia jest objęty specjalistyczną rehabilitacją, a także jest pod stałą opieką lekarzy specjalistów. Obecnie ma 5 lat i nie chodzi samodzielnie! Chłopiec porusza się przy pomocy balkonika i przy pomocy drugiej osoby. Dzięki połączeniu różnych metod rehabilitacji m.in. metoda Vojty, ndt bobath, terapią SI, kombinezonem Dunaga i Therasuit, terapii neurologopedycznej i psychologicznej, terapii ręki i hipoterapii, maluch jest wstanie walczyć o swój samodzielny pierwszy krok.

– Codzienność Wiktora to godziny ćwiczeń na wielu płaszczyznach zarówno w gabinetach jak i w domu. Korzystamy w głównej mierze z terapii prywatnej, ponieważ zakres terapii oferowany przez NFZ jest niewystarczający. 3-4 razy do roku wyjeżdżamy na turnusy rehabilitacyjne, gdzie koszt jednego wynosi 7 tys zł. Wiktor wymaga również zaopatrzenia ortopedycznego tj. ortezy do chodzenia, ortezy nocnej i pionizatora. Jest także pod stałą kontrolą lekarzy specjalistów: ortopeda, neurolog, neurochirurg, okulista, lekarz rehabilitacji – mówią rodzice 5-latka. – Wiktor został objęty leczeniem toksyną botulinową celem zniesienia spastyki kończyn dolnych. Dotychczasowa rehabilitacja przyniosła ogromne efekty, ale jeszcze długa droga do uzyskania wymarzonego celu-samodzielnego poruszania się. Wiktor jest mądrym chłopcem i wie o co walczy. Jest świadomy tego co się wokół niego dzieje i pragnie chodzić. Na drodze do celu pojawiła się przeszkoda- powikłanie mpd jakim jest podwichnięcie bioder. Bez operacji stawów biodrowych dalsza rehabilitacja jest niemożliwa.

Rodzice małego kaliszanina zdecydowaliśmy się na zabieg operacyjny w Paley European Institute w Warszawie. Jest to jedno z najlepszych miejsc do leczenia deformacji narządu ruchu. Dzięki unikalnej technice operacyjnej powrót do stanu sprzed operacji jest o wiele łatwiejszy w porównaniu do tradycyjnych metod, co w przypadku mózgowego porażenia dziecięcego jest sprawą bardzo istotną. Po tej operacji nie jest konieczne unieruchomienie kończyn dolnych na okres 6 tygodni, co działałoby na niekorzyść Wiktora przez osłabienie siły mięśniowej. Specjalna szyna stabilizująca założona podczas zabiegu umożliwi pionizację dziecka już na trzecią dobę po operacji.

– Gwarantuje to uzyskanie nowych efektów terapeutycznych, wprowadzi stabilność w obrębie bioder i wyeliminuje ryzyko zwichnięć stawów biodrowych i umożliwi osiągnięcie celu, czyli pierwszy samodzielny krok Wiktora. Niestety koszt takiej operacji wynosi 140 tys. zł, a taka kwota jest dla nas nieosiągalna – dodają rodzice 5-letniego Wiktora. – Dodatkowo po tym zabiegu, Wiktor będzie wymagał intensywnej, specjalistycznej i drogiej rehabilitacji, której koszt na wstępie może wynieść nawet 60 tys. zł.

I tutaj z pomocą przyjeżdżają Wigry Składaki Dobre Chłopaki, którzy w myśl poprzedniej akcji dla Anie “Mrówki” Mrówczyńskiej wyruszą w kolejną podróż! Tym razem pokonają blisko 400 kilometrów, by dojechać z Kalisza do… Zakopanego.

– Nadal rozmawiamy o potrzebach Wiktora z rodzicami oraz czekamy za decyzjami lekarzy, bo to od nich będzie zależało na co dokładnie rozpoczniemy zbiórkę. Zaczynamy przygotowania do wyprawy. Pierwszego sierpnia jedziemy do Zakopanego! Więcej szczegółów dotyczących wydarzenia przekażemy już wkrótce – mówi portalowi Kalisz24 INFO Kamil Sobczyk.


Wiktora możecie wesprzeć już teraz wchodząc na stronę z licytacjami: Licytacje dla Wiktorka

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Kolizja na ul. Częstochowskiej. Pijany 35-latek uderzył w tył skręcającego BMW [FOTO]

Zderzenie dwóch samochodów osobowych na ul. Częstochowskiej w Kaliszu. Do&n…