Przed Sądem Okręgowym w Kaliszu zapadł wyrok w sprawie tragicznych wydarzeń, do których doszło w październiku ubiegłego roku w jednym z mieszkań na osiedlu Złote Łąki w Kościelnej Wsi pod Kaliszem. 31-letnia kobieta została uznana za winną zabójstwa swojego partnera. Sąd skazał ją na 15 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, że do tragicznych wydarzeń doszło 19 października 2025 roku. Od wczesnych godzin porannych między partnerami dochodziło do kłótni. Oboje mieli w tym czasie spożywać alkohol.
Po południu konflikt jeszcze się zaostrzył. W trakcie awantury kobieta wyrzuciła przez okno ubrania partnera, a także garnek z zupą, nakazując mu opuszczenie wynajmowanego przez nią mieszkania. Mężczyzna początkowo wyszedł z lokalu, jednak po krótkim czasie wrócił. Wówczas między partnerami ponownie doszło do gwałtownej sprzeczki.
W jej trakcie kobieta sięgnęła po nóż kuchenny i zadała mężczyźnie dwa ciosy – w ramię oraz w klatkę piersiową. Jeden z nich okazał się śmiertelny.

– Sąd Okręgowy w Kaliszu, III Wydział Karny, po rozpoznaniu w dniach 10 lutego oraz 11 marca sprawy z oskarżenia Prokuratora Rejonowego w Pleszewie uznał 31-letnią mieszkankę podkaliskiego osiedla Złote Łąki w miejscowości Kościelna Wieś za winną zabójstwa partnera w październiku ubiegłego roku. Sąd podzielił ustalenia dowodowe prokuratora, który zarzucił kobiecie, że w dniu 19 października ubiegłego roku, działając z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego, zadała mu trzymanym w ręku nożem kuchennym o długości ostrza 7 cm jeden cios w lewe ramię oraz drugi w klatkę piersiową, czym spowodowała u niego ciężkie uszkodzenie ciała skutkujące zgonem na miejscu – poinformował prokurator Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
W chwili zatrzymania kobieta była nietrzeźwa. Badanie wykazało ponad 1 promil alkoholu w jej organizmie.
Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego sąd uznał oskarżoną za winną zarzucanego jej czynu i wymierzył jej karę 15 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono nawiązkę w wysokości 20 tysięcy złotych oraz częściowo zobowiązano skazaną do pokrycia kosztów postępowania.
Wyrok w tej sprawie nie jest jeszcze prawomocny.

PZA










