Strona główna Sport, zdrowie i rekreacja Kaliski pływak Bartosz Piszczorowicz już za oceanem. Jesień w Polsce z sukcesami

Kaliski pływak Bartosz Piszczorowicz już za oceanem. Jesień w Polsce z sukcesami

0
0

Kaliski pływak Bartosz Piszczorowicz rozpoczął nowy etap swojej sportowej kariery. W tym tygodniu wyleciał do Stanów Zjednoczonych, ale ostatnie miesiące spędził bardzo pracowicie, osiągając znakomite wyniki podczas ważnych krajowych zawodów.

Utalentowany kaliski pływak w styczniu rozpocznie studia oraz treningi na University of Louisville. Za ocean miał wylecieć już w sierpniu, ale z uwagi na konieczność wypełnienia bardzo restrykcyjnych wymogów formalno-prawnych narzuconych przez organizację NCAA, która reguluje oraz koordynuje sport akademicki w USA, wyjazd został odłożony o kilka miesięcy. Nie był to jednak czas stracony. Ze swoim trenerem Pawłem Wołkowem, Bartosz Piszczorowicz, reprezentujący obecnie barwy warszawskiego klubu G-8 Bielany, przepracował ostatnie miesiące bardzo intensywnie, czego potwierdzeniem są doskonałe wyniki podczas startów w trzech krajowych imprezach.

Sezon zimowy, były zawodnik sekcji pływackiej KKS-u, rozpoczął od świetnego występu w Memoriale Marka Petrusewicza we Wrocławiu. W rywalizacji z udziałem najlepszych zawodników z kraju i Europy, którym towarzyszyła znakomita oprawa i niesamowita atmosfera, Bartosz Piszczorowicz zajął 3. miejsce na dystansach 400 i 200 m stylem dowolnym oraz odpowiednio 4. i 5. lokatę na 100 i 50 m tym samym stylem. Co ciekawe, w wyścigu na 200 m stylem dowolnym rozpoczął zmagania na tyle odważnie, że na półmetku znajdował się nawet przed aktualnym mistrzem Europy Danasem Rapsysem z którym miał okazję ścigać się podczas lipcowych zawodów na Litwie.

Pod koniec października kaliszanin wystartował w imprezie z cyklu Arena Grand Prix w Oświęcimiu, z udziałem całej krajowej czołówki pływaków. Wzorem roku ubiegłego rozpoczął zmagania od zwycięstwa na 200 m stylem dowolnym, pozostawiając wyraźnie z tyłu swoich rywali. Wszystkie 50- metrowe odcinki pokonał najszybciej, prowadząc od startu do mety, kończąc rywalizację z czasem 1:46.97. Ów wspaniały rezultat zaowocował ponad 800-punktową zdobyczą liczoną do ogólnej klasyfikacji. Na pływalni w Oświęcimiu Bartosz Piszczorowicz zajął też 1. miejsce na dystansie 100 m stylem dowolnym (48.46) oraz był drugi na 400 m i trzeci na 50 m tym samym stylem (22.64).

Na początku listopada, wraz z bielańską grupą pływaków, kaliszanin przebywał na zgrupowaniu sportowym we Wałczu. Niestety kontuzja lewego barku nie pozwoliła mu trenować według ustalonego planu i po tygodniu pobytu na zgrupowaniu zmuszony był  wrócić do Warszawy i podjąć rehabilitację. Dzięki ambicji i podjętemu wysiłkowi nad powrotem do formy, z powodzeniem zaprezentował się w kolejnych zawodach z cyklu Arena Grand Prix w Poznaniu. Mocno obsadzone zawody rozegrane na Termach Maltańskich rozpoczął od udanego startu na 200 m stylem dowolnym, poprawiając swój rekord życiowy, który wynosi aktualnie 1:45.10. Wynik ten dał mu 2. miejsce oraz był drugim najbardziej wartościowym wynikiem całych zawodów. W pozostałych konkurencjach Bartosz był czwarty na 50 m, piąty na 100 m i ósmy na 400 m stylem dowolnym, przy czym ostatni ze startów, ze względu na kontuzję, był w zasadzie tylko formalnością. W klasyfikacji generalnej za trzy najlepsze starty Piszczorowicz zajął 3. miejsce, co w historii jego występów na tych zawodach, jest najlepszym z dotychczasowych wyników.

Zawody w Poznaniu były moimi ostatnimi zawodami w Polsce w tym roku, dlatego chciałem się na nich pokazać z bardzo dobrej strony. Na podstawie czasów uzyskiwanych podczas treningów wiedziałem, że nawet podczas wzmożonego okresu treningowego, mogę poprawić wszystkie moje rekordy życiowe i osiągnąć bardzo dobre wyniki. Niestety już na ostatnich 25 metrach podczas startu na dystansie 200m stylem dowolnym odezwała się kontuzja lewego barku, która uniemożliwiła pokazanie mojej pełnej dyspozycji na tym dystansie oraz podczas kolejnych startów. Jednak jak to się mówi: „co się odwlecze, to nie uciecze – podsumował Bartosz Piszczorowicz.

Do Stanów Zjednoczonych Bartosz wyleciał w miniony poniedziałek i od razu wspólnie z uniwersytecką drużyną Cardinals udał się na obóz sportowy na Florydę, by przygotowywać się do najważniejszych imprez w 2019 roku. Jedną z nich będą zaplanowane na maj Główne Mistrzostwa Polski Seniorów i Młodzieżowców w Olsztynie.

Tekst: Karina Zachara, fot. Izabela Piszczorowicz
Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Sport, zdrowie i rekreacja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Górnik Zabrze uległ na własnym parkiecie drużynie Energi MKS Kalisz 24:25 (9:10)

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu, i festiwalu świetnej obrony z obu str…