Szybka i zdecydowana reakcja świadka pozwoliła na zatrzymanie nieodpowiedzialnego kierowcy, który wsiadł za kierownicę w stanie nietrzeźwości. 26-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz nawet 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 21 marca przy ul. Stawiszyńskiej, na terenie jednego ze sklepów. Świadek zauważył kierującego osobowym Oplem mężczyznę, który nie był w stanie utrzymać prawidłowego toru jazdy – pojazd poruszał się całą szerokością jezdni. Widząc zagrożenie, postanowił natychmiast zareagować.
- Świadek wykorzystał moment, gdy kierowca zjechał na parking jednego z marketów, gdzie zablokował jego samochód i odebrał mu kluczyki. O całej sytuacji niezwłocznie poinformował Policję. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego, którzy sprawdzili stan trzeźwości 26-letniego obywatela Kolumbii. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo ustalono, że mężczyzna nie posiadał międzynarodowego prawa jazdy – relacjonuje podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.
Teraz sprawą zajmie się sąd. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 15 lat.
Postawa świadka zasługuje na szczególne uznanie. Dzięki jego reakcji udało się zapobiec potencjalnej tragedii na drodze.

PZA










