Groźnie wyglądające zdarzenie na łuku drogi w miejscowości Rogal w podkaliskiej gminie Koźminek. Osobowy Opel wypadł z drogi, uderzył w ogrodzenie posesji i dachował. Jedna osoba została ranna, druga uciekła.
Do wypadku doszło w poniedziałek, 23 marca o godzinie 14.00. Pędzący drogą osobowy Opel na łuku drogi wypadł z pasa ruchu, zjechał na pobocze i uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji dachując i zatrzymując się między choinkami. Na miejsce niezwłocznie zadysponowano służby ratunkowe.
Jednego z mężczyzn z warku wyciągnęły osoby postronne, które słyszały huk. Początkowo był nieprzytomny. Wiadomo, że w pojeździe znajdowały się co najmniej dwie osoby. Jedna miała oddalić się z miejsca.
-
Wstępne ustalenia pracujących na miejscu zdarzenia policjantów są takie, że świadkowie słyszą huk i biegną w stronę leżącego na boku auta. Na miejscu zastali 21-letniego mężczyznę, u którego badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ostatecznie został zatrzymany do wytrzeźwienia i osadzony z PDOZ. Twierdzi, że to nie on nie kierował pojazdem – relacjonuje podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.
W międzyczasie funkcjonariusze ustalili drugiego uczestnika tego zdarzenia, którego matka przyprowadziła do przychodni. To – jak zaznacza Jaworska-Wojnicz – 18-letni mieszkaniec powiatu kaliskiego. Miał w organizmie 1,5 promila alkoholu.
On także twierdzi, że nic nie wie i nic nie pamięta. 18-latek także został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych przy ul. Kordeckiego.
Samochód został zabezpieczony procesowo. Na miejscu trwały oględziny techników kryminalistyki, którzy zbierali ślady i zabezpieczali materiał dowodowy.
PZA











