Strona główna Aktualności 60-letni wójt spod Kalisza z niebieską kartą, trzema zarzutami, dozorem policji i zakazem opuszczania kraju

60-letni wójt spod Kalisza z niebieską kartą, trzema zarzutami, dozorem policji i zakazem opuszczania kraju

0
1

Prokuratura Rejonowa w Kaliszu wszczęła i prowadzi postępowanie przeciwko 60-letniemu mieszkańcowi jednej z podkaliskich miejscowości. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty – dwa z nich dotyczą znęcania się nad rodziną – trzeci – znieważenia interweniujących strażaków. Mężczyzna nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i złożył stosowne wyjaśnienia, które będą podlegały dalszej weryfikacji. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o Sylwiusza J. – wójta Żelazkowa. Ten ma założoną tzw. niebieską kartę, co jest sygnałem dla policji, że w rodzinie dochodzi do przemocy.

Fot. Kalisz24 INFO

– Na podstawie wstępnych ustaleń, w tym przesłuchania pokrzywdzonych i zgromadzonego materiału mężczyźnie, który zatrzymany został w dniu 20 stycznia w godzinach wieczornych przedstawiono łącznie trzy zarzuty. Dwa z nich dotyczą przestępstw znęcania się nad członkami rodziny, natomiast trzeci dotyczy zachowania na szkodę funkcjonariuszy straży pożarnej. Wszystko działo się w czasie pomiędzy sierpniem 2018 roku a styczniem 2019 roku. W toku prowadzonych czynności w dniu dzisiejszym 60-latek został przesłuchany, jednak nie przyznał się do stawianych mu zarzutów – informuje portal Kalisz24 INFO prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

– Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, polegającego na stawiennictwie w kaliskiej komendzie dwa razy w tygodniu a także opuszczenie lokalu mieszkalnego. Zastosowano również poręczenie majątkowe w kwocie 10.000 złotych a także zakaz opuszczania kraju. Postępowanie jest na wstępnym etapie – dodaje.

Chodzi między innymi o znieważenie strażaków interweniujących w nocy 14 stycznia br. pod domem mężczyzny. Ten powiadomił służby ratunkowe o wypadku, do którego w ogóle nie doszło. – Tej nocy, a dokładnie o godz. 3.12 z Poznania, z numeru alarmowego 112, otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku drogowym. Zgłaszający twierdził, że nieznany sprawca uderzył samochodem w jego dom. Natychmiast na miejsce zdarzenia zostały wysłane dwa zastępy z państwowej i jeden z ochotniczej straży pożarnej. Na miejscu okazało się, żadnego wypadku nie było, natomiast mężczyzna był agresywny i używał pod adresem strażaków wulgarnych słów – informuje portal Kalisz24 INOF asp. Szymon Zieliński. – Na miejsce zdarzenia przyjechały także policja i pogotowie ratunkowe.

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Czy Prezydent Kalisza Krystian Kinastowski zafunduje mieszkańcom kolejne podwyżki?

W nawiązaniu do projektów uchwał przedłożonych przez Prezydenta Miasta Kali…