Strona główna Aktualności ARGED KPR Ostrovia pokonana! Derby Wielkopolski dla szczypiornistów Energi MKS! [FOTO]

ARGED KPR Ostrovia pokonana! Derby Wielkopolski dla szczypiornistów Energi MKS! [FOTO]

0
0

Mecz jak każdy inny… okazał się świętem piłki ręcznej w regionie. Tłumy kibiców, gorący doping dla obu zespołów i emocje rosnące z minuty na minutę. Nawet finał był dramatyczny – w ostatniej akcji meczu pomiędzy Energa MKS-em Kalisz i ARGED KPR Ostrovią Ostrów Wlkp. karnego wywalczył Mateusz Góralski i już po końcowej syrenie zamienił go na bramkę dając gospodarzom upragnione zwycięstwo.


Atmosferę niesamowitego, sportowego widowiska dało się wyczuć już długo przed meczem. Arena Kalisz pękała w szwach, a przed wejściem jeszcze ustawiały się kolejki. Kluby kibica dopingowały swoje zespoły już podczas rozgrzewki doskonale zdając sobie sprawę, że może to być czynnik, który przechyli szalę zwycięstwa.

Wynik bramką z kontry otworzył, jak się później okazało, bohater Kalisza, Mateusz Góralski, ale w początek meczu lepiej weszli goście. W kolejnych akcjach trafiali trzykrotnie za sprawą Urbaniaka, Wadowskiego i Adamskiego dając Ostrovii dwubramkowe prowadzenie. Energa MKS nie odpuszczał, ale mimo to właściwie cała pierwsza połowa toczyła się z delikatną przewagą zespołu gości. W 18. minucie po trafieniu Marka Szpery, który w Kaliszu spędził ostatnie 4 lata, ostrowianie wyszli na najwyższe w meczu prowadzenie 7-10. Po czasie dla trenera Pawła Nocha kaliszanie poprawili swoją grę w obronie i do końca pierwszej części zmniejszyli dystans do rywali.

Wynik w drugiej połowie otworzył prawy rozgrywający Energa MKS-u Kalisz Gracjan Wróbel mocno akcentując chęć zgarnięcia przez gospodarzy trzech punktów. Emocje rosły z każdą minutą, kaliszanie wyczuli, że rywale gorzej weszli w drugą część meczu i próbowali ten fakt wykorzystać. W 38. minucie bramka Miłosza Bekisza pozwoliła gospodarzom wyrównać, co było pierwszym wynikiem innym niż prowadzenie Ostrovii od stanu 1-1 w 3. minucie meczu. Energa MKS poczuł krew i niesiony przez żywiołowo reagującą publiczność wyszedł na trzybramkowe prowadzenie w 50. minucie. To jednak wcale nie oznaczało końca emocji.

W ostatnich fragmentach niemoc przytrafiła się również gospodarzom. Odrabianie strat szło Ostrovii ciężko, ale mozolnie odrabiali straty. Seria trafień (2x Marciniak, 1x Klopsteg) po czasie trenera Nowakowskiego i dobra dyspozycja w bramce Jakuba Zimnego pozwoliły wrócić do meczu. Kiedy Zimny zatrzymał nieomylnego dzisiaj Góralskiego z 7. metrów mogło się wydawać, że szala znowu delikatnie przechyla się na stronę Ostrovii. W ostatniej akcji jednak kaliski prawoskrzydłowy wziął rewanż na młodym bramkarzu. Najpierw wywalczył rzut karny, a następnie już po końcowej syrenie zamienił go na bramkę sprawiając, że Arena Kalisz wybuchła radością.


Energa MKS Kalisz – ARGED KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 28:27 (13:15)

MVP: Kamil Adamski (ARGED KPR Ostrovia)

Energa MKS: Szczecina, Hrdlicka – Góralski 10, M. Pilitowski 4, Bekisz 4, Biernacki 3, Zieniewicz 2, K. Pilitowski 2, Krępa 2, Wróbel 1, Adamczyk, Pedryc, Kus.

KPR Ostrovia: Zimny, Krekora – Adamski 10, Marciniak 7, Szpera 4, Wadowski 3, Klopsteg 1, Urbaniak 1, Gierak 1, Tomczak, Misiejuk, Gajek, Przybylski.

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź również

Ronda w Kaliszu toną w chwastach! Wizytówki miasta zamieniają się w nieużytki [ZDJĘCIA]

Jeszcze kilka lat temu ronda w Kaliszu miały być wizytówką miasta. Starannie zaprojektowan…