Dylematy Zuzi!

0
0

Zuzia, jak większość swoich rówieśników, spędza swój wolny czas głównie w świecie wirtualnym, poruszając się pomiędzy grami, Tik Tokiem i Messengerem. Zapewne brzmi to znajomo. Jednak jako nastolatka ma też przed sobą jedną z ważniejszych decyzji w życiu. Co może jej w tym pomóc?


Mamo, tato, kim ja będę kiedy dorosnę?” Z takim pytaniem ze strony dzieci boryka się niejeden rodzic. Odpowiedzi zdarzają się różne – „Synku z pewnością pójdziesz w ślady tatusia i zostaniesz stomatologiem, spójrz ten gabinet będzie Twój”, albo „będziesz jak tatuś mechanikiem, ten zakład już na Ciebie czeka”. A może: „córeczko zostaniesz fryzjerką jak mama”, czy „Możesz też przejąć po mamie zakład krawiecki i szyć piękne suknie ślubne”.

Tylko pytanie co tak naprawdę wybiorą nasze dzieci. Jakie talenty w nich drzemią i co zrobić, aby szły za głosem swojego serca?

Zuzanna ma 12 lat. To bardzo pogodna nastolatka. Już nie dziecko, jeszcze nie dorosła, ale od kiedy pamięta bardzo chce zostać fryzjerką i już teraz będąc w 7 klasie szkoły podstawowej wie co będzie robiła dalej. Pójdzie do szkoły branżowej, w której będzie zgłębiała tajniki tego zawodu.

– Od zawsze czeszę wszystkich, ostatnio nauczyłam się lokować włosy, siostra mi na to pozwoliła – opowiada Zuzia. – Z mamą bywa gorzej, bo mamę potem trochę boli skóra głowy po moim czesaniu, więc nie chcę ryzykować. Ale cały czas próbuję i się uczę i to lokowanie wychodzi mi coraz lepiej, bo mam coraz więcej wprawy. Czeszę też taką specjalną główkę fryzjerską – dodaje Zuzanna.

Nastolatka uważa, że bycie fryzjerem to wcale nie jest łatwe zajęcie. Jej zdaniem ten zawód wymaga ogromnego skupienia i nie chciałaby, aby w przyszłości ktoś był niezadowolony z fryzury, którą wykonała.

– Sama miałam kiedyś taką sytuację, kiedy fryzjer źle podciął mi grzywkę i ta grzywka mi się nie układała, dlatego teraz sobie sama podcinam i jest fajnie mówi Zuzanna, która już teraz wprawnymi ruchami sama sobie obcina końcówki włosów.

To oczywiste, że taka czynność już teraz wymaga od dziewczyny sporej precyzji.

– Bardzo chciałabym kiedyś otworzyć swój zakład fryzjerski – zdradza nam Zuzia.Byłoby tam przytulnie, chciałabym, aby każdy kto tam przychodzi czuł się jak w domu, ale też chciałabym aby wnętrze było nowoczesne. Chciałabym też zatrudniać osoby, które znają się na tym co robią.

Każdy może zmieniać zdanie i podążać za wewnętrznym impulsem.

Przywilejem młodości i młodych ludzi jest fakt, że co chwila mogą zmieniać zdanie i podążać za wewnętrznym impulsem. Nie muszą od razu wiedzieć wszystkiego i podejmować decyzji. Dominik jeszcze do końca nie wie którą szkołę wybierze, waha się pomiędzy liceum, a technikum. Jednak już teraz, będąc w 7 klasie szkoły podstawowej czuje, że kierunkiem, który go interesuje jest informatyka.

– W wolnym czasie bardzo lubię grać w gry. Moje ulubione to Mine Craft, gram też w Fortnite’a opowiada Dominik. – Chciałbym skończyć liceum programistyczne albo informatyczne i będę w jakiejś służbie hakerem. Plan jest taki, że będę hakował systemy komputerowe. Mogę też być policyjnym informatykiem i poszukiwać cyberprzestępców.

Według Dominika, żeby zostać bardzo dobrym informatykiem należy przede wszystkim skończyć dobrą szkołę, ale trzeba też mieć pewne cechy charakteru.

Na pewno ten zawód wymaga dobrej pamięci, ale ważna też jest wiedza gdzie i jak poszukiwać różnych rzeczy w internecie, trzeba się dobrze orientować mówi nastolatek. – Trzeba też być cierpliwym i pewnym siebie. Dominik dodaje, że być może nawet wybierze technikum ze względu na dostępność sprzętu i skupienia się podczas zajęć na rzeczach, które go najbardziej interesują. Chłopiec zdradza, że w przyszłości być może wybierze studia informatyczne, ale podkreśla, że jeszcze jest młody i wiele może się zmienić.

Niektórzy z nas są humanistami, inni mają umysły ścisłe.

Druga Zuzanna, z którą rozmawialiśmy jest typowym myślicielem. Chodzi do 7 klasy, jej pasją jest taniec hiphopowy. Dziewczynka jeździ na turnieje tańca i zdobywa nagrody. Twierdzi, że wybierze liceum, ze względu na to, że chciałaby zostać prawnikiem lub psychologiem.

Bardzo lubię rozwiązywać problemy. Prawnik jest sprawiedliwy i udowadnia prawdę, a ja jestem prawdomówna, nie lubię kłamać – mówi Zuzanna. – Taki prawnik powinien być poważny, opanowany i pomocny.

Okazuje się, że cechy zawodów, o których wspomina Zuzanna mogą być podobne, bo zarówno prawnika jak i psychologa wiele łączy.

Dla mnie w zawodzie psychologa ważne jest to, że on rozmawia z ludźmi i pomaga im rozwiązywać ich problemy podkreśla Zuzanna i dodaje, że wszystkie jej zainteresowania powstają w jej sercu.

Zmiana to nowe doświadczenie.

Dorośli wiedzą, że wiele razy w ciągu ich życia doświadczyli zmiany pracy, czasem nawet zawodu i kwalifikacji. Dlatego młodzi ludzie, którzy dopiero kończą szkołę podstawową wcale nie muszą mieć ugruntowanej wiedzy na temat przyszłego zawodu, ale można ich w pewnych kwestiach po prostu wesprzeć – twierdzi Adriana Poznańska, doradca zawodowy w Centrum Wsparcia Rzemiosła, Kształcenia Dualnego i Zawodowego w Kaliszu.

Myślę, że to wszystko zależy od osobistego przypadku, każdy jest inny. Może to wynikać z osobistych predyspozycji młodzieży lub z ich samoświadomości albo po prostu wzrastają w takim środowisku, w którym ich talenty są rozwijane – mówi Adriana Poznańska. – Są tacy młodzi ludzie, którzy mają te pasję już odkryte, wiedzą co chcą robić, starają się mieć wysokie noty na przedmiotach wiodących w danym zawodzie.

Jest na przykład część dzieci w młodym wieku, które dość szybko wiedzą, że chcą zostać lekarzami. I jak twierdzi doradca zawodowy, na co dzień spotykający się z młodzieżą, to nie zawsze uwarunkowane jest zawodową tradycją rodzinną, ale faktem, że młodzi ludzie już to po prostu wiedzą, mają dojrzałą wrażliwość i są ukierunkowani na cel.

– Taka młodzież ma po prostu naturalną chęć wykonywania danego zawodu, interesuje się daną profesją. Miałam na przykład przypadek dwojga rodzeństwa, bliźniaków, gdzie dziewczynka była już naturalnie ukierunkowana na to, żeby zostać lekarzem, bardzo dobrze się uczyła, mogłaby wybrać każdy przedmiot, nic nie sprawiało jej trudności. Mogła w każdej dziedzinie osiągnąć sukces, bo miała takie predyspozycje do nauki, ale ona miała jeszcze taką dodatkową wrażliwość i miała w sobie mnóstwo opiekuńczości, ciepła, empatii i chęci niesienia pomocy innym. Natomiast jej brat bliźniak był całkiem inny, ale nie bardzo chciał angażować się w tematy szkolne. Był owszem dobrym uczniem, ale nie przykładał się do nauki, nie wiedział jaki zawód chce wykonywać, był bardziej nastawiony na „nie”, najlepiej czuł się w domu. Jego podejście do życia nie było wypełnione jakimś większym zaangażowaniem.

Adriana Poznańska, doradca zawodowy, uważa, że ci uczniowie, którzy na etapie szkoły podstawowej nie podjęli jeszcze decyzji zawodowej wcale nie powinni się tym martwić.

– Ta dojrzałość i gotowość może przyjść nieco później i pojawi się ona poprzez doświadczenie, bo to właśnie poprzez doświadczenie odnajdujemy w sobie wszelkie talenty. Najlepiej w takiej sytuacji próbować w życiu różnych czynności. Na przykład małe dzieci wchodzą bardzo łatwo w różnego rodzaju aktywności, doświadczają, próbują i bywa i tak, że się nudzą, ale wtedy zaczyna dominować coś innego w co dane dziecko się angażuje.

Co zatem zrobić, aby wesprzeć dziecko w odkryciu w sobie talentu?

Doradca zawodowy twierdzi, że to świadomość swoich mocnych stron daje wysoką samoocenę i wyższe poczucie własnej wartości. Najlepiej po prostu przyjrzeć się sobie, zastanowić się w jakich czynnościach młody człowiek dobrze się czuje, w czym wyręcza innych, co lubi albo czy są takie czynności, w których traci poczucie czasu.

– My właśnie pomagamy młodzieży odnaleźć w nich talenty, pasje i zainteresowania. Ciekawym narzędziem jakie wykorzystujemy jest szwajcarska metoda czyli Test Achtnicha. To test wyboru, podczas którego młodzież ogląda obrazki lub fotografie związane ze światem pracy i wybiera je pod wpływem swoich odczuć, wrażeń czy emocji. I właśnie na tej podstawie określa się skłonności zawodowe. Są to sytuacje, które młody człowiek może ocenić jako pozytywne, negatywne lub neutralne. Wyboru dokonuje całkiem podświadomie.

Wielcy uczeni twierdzą, że każdy człowiek powołany jest do rzeczy wielkich. Wystarczy jedynie odnaleźć w sobie talent, pasję i podążać za tym głosem od najmłodszych lat.


Doradcy zawodowi czekają na młodzież i ich rodziców. Wizyty są całkowicie darmowe, wystarczy tylko ustalić dogodny termin pod nr telefonu: 62 742 44 58 (rejestracja od poniedziałku do piątku w godz. 7.30 – 15.30).

DYŻURY DORADCÓW ODBYWAJĄ SIĘ W DNIACH:

  • poniedziałek / 14.30 – 17.30
  • wtorek / 12.30 – 15.30
  • środa / 14.30 – 17.30
  • czwartek / 12.30 – 15.30
  • piątek / nieczynne

GABINET DORADCÓW ZAWODOWYCH ZNAJDUJE SIĘ W Centrum Wsparcia Rzemiosła, Kształcenia Dualnego i Zawodowego w Kaliszu:

  • 62-800 Kalisz, ul. Nowy Świat 13
Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź również

Z biblioteką przez cały rok. Podsumowanie projektu edukacyjnego w Książnicy Pedagogicznej

W Książnicy Pedagogicznej odbyło się uroczyste posumowanie projektu „Z biblioteką prz…