Strona główna Aktualności Obiecali – oszukali. Członkowie PiS punktują opozycję. Kością niezgody podwyżki dla nauczycieli

Obiecali – oszukali. Członkowie PiS punktują opozycję. Kością niezgody podwyżki dla nauczycieli

0
0

Obiecali – oszukali. Członkowie Prawa i Sprawiedliwości punktują opozycję rządzącą. Kością niezgody są obiecane podwyżki dla nauczycieli. Głos w sprawie – pod biurem poselskim Barbary Oliwieckiej – zabrał poseł Jan Mosiński i radny Sławomir Lasiecki.


Poseł na Sejm RP Jan Mosiński oraz Radny Miasta Kalisza Sławomir Lasiecki w nietypowy sposób postanowili odnieść się do przyznanych nauczycielom przez rząd Donalda Tuska podwyżek.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed biurem posłanki Barbary Oliwieckiej poseł Mosiński skrytykował działania podejmowane przez obecnie rządzących. Tematem przewodnim stały się podwyżki dla nauczycieli, a dokładniej ich wysokość, która zdaniem członków PiS znacznie odbiega od kwot deklarowanych przez Donalda Tuska we wrześniu 2023 roku, a więc w okresie kampanii wyborczej.

Będąc w Tarnowie obiecał on, że w ciągu pierwszych stu dni każdy polski nauczyciel otrzyma podwyżkę do zasadniczego wynagrodzenia o minimum 1500 zł. Wynagrodzenie miało wzrosnąć o 30 proc.. Zdaniem posła Mosińskiego było to tylko kłamstwo wyborcze.

– Dzisiaj doskonale wiemy, że tych 30 proc. podwyżki nie ma, ani też 1500 zł do wynagrodzenia zasadniczego też nie ma. Na chwilę obecną Minister Edukacji Barbara Nowacka zaproponowała zmiany, w wyniku których minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli z pierwszej grupy zaszeregowania płacowego wzrosną dla nauczycieli początkujących o 1218 zł brutto, dla nauczycieli mianowanych o 1268 , nauczycieli dyplomowanych o 1365 zł brutto. Nie ma więc zapowiadanych 1500 zł. Pojawi się bardzo niebezpieczne zjawisko, które nam się udawało omijać i nie wchodzić w te obszary, a mianowicie spłaszczenie wynagrodzeńinformował poseł Jan Mosiński.


Według posła Mosińskiego działania Ministerstwa Edukacji są na niekorzyść dla nauczycieli mianowanych. Nie będzie im się bowiem opłacało pracować w oświacie i być nauczycielem, skoro ktoś, kto rozpoczyna swoją pracę w tym zawodzie, będzie miał porównywalne wynagrodzenie.

Warto podkreślić, iż rząd Prawa i Sprawiedliwości w roku 2023 zabezpieczył w budżecie państwa kwotę 12 mln zł, aby podnieść wynagrodzenia nauczycieli o 15 proc.. O wszystkim wiedzieli nasi adwersarze. Zaufaliście oszustom – podkreślił poseł J. Mosiński.

O komentarz w sprawie podwyżek redakcja Kalisz24 Info poprosiła posłankę na Sejm Rzeczypospolitej Polski 2050, Barbarę Oliwiecką.

– Odnosząc się do treści konferencji mogę tylko zasugerować posłowi Mosińskiemu więcej refleksji – skoro tak dobrze było za czasów rządu PIS, to czemu obywatele odebrali im mandat do dalszego sprawowania władzy? PIS przez 8 lat nie zrobił tego, co Koalicja 15.10 w miesiąc jeżeli chodzi o podwyżki dla nauczycieli. Podnosimy wynagrodzenia nauczycieli (wszystkich, również akademickich i przedszkolnych) o 30% (nie mniej niż 1500 zł) i 33 % dla osób, które zaczynają pracę w zawodzie. Szkoły borykają się z brakiem nauczycieli i musimy zrobić wszystko żeby zachęcić młode osoby do tej pracy. Podwyżki są uczciwe i godne. To jest fakt. Pragnę powiedzieć, że to dopiero początek zmian w całej edukacji. Edukacja jest dla nas priorytetem, zrobimy wszystko żeby szkoła była miejscem nowoczesnym, przyjaznym dla nauczycieli ale przede wszystkim dla uczniównapisała posłanka Barbara Oliwiecka.

Konferencje prasowe członków Prawa i Sprawiedliwości przy biurach poselskich koalicji z 13 grudnia 2023 są zorganizowaną akcją. Będzie ona realizowana we wszystkich okręgach wyborczych. Jest to sposób wywarcia presji na koalicję 13 grudnia.


HC

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź również

Łuszczykiewicz: to ważny element kampanii dotyczący mieszkań i dostępności lokali dla młodych

Prof. Piotr Łuszczykiewicz, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Kalisz…