Strona główna Aktualności Wstrząsający transport 53 prosiaków spod Kalisza zatrzymany w Ostrowie Wielkopolskim! [FILM]

Wstrząsający transport 53 prosiaków spod Kalisza zatrzymany w Ostrowie Wielkopolskim! [FILM]

0
1

53 świnie zostały zakupione przez rolnika w jednej z podkaliskich miejscowości. Mężczyzna postanowił przewieźć je własnym środkiem transportu. Niestety nie był on przystosowany w żaden sposób do transportu żywca.  Zwierzęta wyruszyły pod plandeką do oddalonego o 100 km powiatu oleśnickiego. Podczas jazdy, jeden z prosiaków wypadł na jezdnię w centrum Ostrowa Wielkopolskiego, co wzbudziło oburzenie przechodniów.

Rolnik, widząc całą sytuację w lusterku  zatrzymał się kilkaset metrów dalej. Mężczyzna wysiadł z samochodu razem ze swoim pasażerem i wrzucili zwierzę na przestrzeń załadunkową. Tę bulwersującą sytuację nagrało kilku mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego. Na miejsce natychmiast wezwana została policja, oraz inspekcja weterynaryjna i straż pożarna, która schłodziła wodą spragnione i rozgrzane świnki. Zwierzęta przeładowano do podstawionego, przystosowanego do przewozu żywca pojazdu. Kierowca został zabrany przez funkcjonariuszy na komendę w celu złożenia wyjaśnień. 

Sytuacja niecodzienna. Właściciel świnek, gospodarz, który zakupił świnki pod Kaliszem przewoził je do własnego gospodarstwa własnym środkiem transportu. Niestety w tej sytuacji złamał przepisy weterynaryjne, mianowicie rozporządzenie odnośnie ochrony zwierząt podczas ich transportu. Te przepisy dokładnie mówią, jakie wymagania stawia się środkom transportu, którymi przeważone są zwierzęta. – mówi Krzysztof Składnikiewicz, inspektorat weterynarii w Ostrowie Wielkopolskim.

W tym przypadku mężczyzna nie posiadał odpowiednich kwalifikacji i dokumentów. Nie miał też zezwolenia na przewóz zwierząt wydanych przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w miejscu zamieszkania i gospodarowania, a także decyzji dopuszczających konkretny środek transportu, który by został dopuszczony do przewozu zwierząt. Dodatkowo nie posiadał licencji kierowcy konwojenta, czyli osoby opiekującej się zwierzętami podczas transportu.

Przepisy stanowią, że na własny użytek, własnym środkiem transportu gospodarze mogą przewozić zwierzęta tylko i wyłącznie na odległość do 50 km w linii prostej na swój własny użytek. Ta odległość była niestety o wiele większa. Pojazd nie spełniał warunków konstrukcyjnych i był przeładowany.

Świnek w pojeździe było po prostu za dużo. Powierzchnia, w której przebywały była o połowę mniejsza niż powinna być. Dodatkowo zwierzęta osłonięte były plandeką, co niestety w taki upalny dzień jak dziś, podniosło temperaturę panującą w środku. Zwierzęta były bardzo zestresowane, broniły się no i w którymś momencie same wyskoczyły ze środka transportu na środek ulicy, co dodatkowo je zdezorientowało. – dodaje inspektor.

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Komu prezydent miasta umorzył należności i zaległości z tytułu podatków za 2020 rok?

W ramach dostępu do informacji publicznej zwróciliśmy się do Prezydenta Mia…