Strona główna Aktualności Dzieci i nastolatkowie szaleją na hulajnogach. Radna Sekura-Nowicka żąda działań miasta

Dzieci i nastolatkowie szaleją na hulajnogach. Radna Sekura-Nowicka żąda działań miasta

0
0

Niebezpieczne ewolucje, przejazdy na czerwonym świetle, wjeżdżanie prosto pod samochody, jazda w dwie osoby, ucieczka przed policją i poważne wypadki. Analiza materiałów publikowanych przez nasz portal pokazuje niepokojącą prawidłowość – za zdecydowaną większość groźnych zdarzeń oraz ryzykownych zachowań na hulajnogach elektrycznych odpowiadają dzieci i nastolatkowie. Radna Koalicji Obywatelskiej Magdalena Sekura-Nowicka domaga się reakcji władz Kalisza.


Hulajnogi elektryczne stały się stałym elementem miejskiego krajobrazu. Dla wielu mieszkańców są szybkim i wygodnym środkiem transportu, jednak coraz częściej wykorzystywane są również jako sprzęt do niebezpiecznych zabaw i popisów. Szczególnie widoczne jest to wśród młodych użytkowników, którzy lekceważą przepisy, przeceniają swoje umiejętności i nie zdają sobie sprawy z konsekwencji upadku lub zderzenia z samochodem.

W ostatnich miesiącach portal Kalisz24 INFO wielokrotnie opisywał wypadki oraz niebezpieczne incydenty z udziałem hulajnóg elektrycznych. Zestawienie najpoważniejszych materiałów nie pozostawia większych wątpliwości – niemal wszystkie zdarzenia drogowe oraz przypadki świadomego łamania przepisów dotyczyły osób niepełnoletnich.

Na jednym kole, na czerwonym i prosto przed samochody

Jednym z najbardziej bulwersujących przykładów było zachowanie 15-latka w rejonie ulic Harcerskiej i Lipowej w Kaliszu. Nastolatek poruszał się hulajnogą na jednym kole, przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, a następnie gwałtownie wjeżdżał z chodnika na jezdnię przed nadjeżdżające samochody.

Kiedy świadek zwrócił mu uwagę, chłopak nie zakończył niebezpiecznej jazdy. Zaczął podążać za mężczyzną, wykonywał kolejne ryzykowne manewry, pokazywał obraźliwe gesty i używał wulgarnych słów. Jego tożsamość ustalili policjanci, a sprawa trafiła do sądu rodzinnego.

Zaledwie kilka dni później doszło do kolejnego incydentu. W rejonie ul. Dworcowej policjanci próbowali zatrzymać do kontroli 15-latka poruszającego się hulajnogą elektryczną. Nastolatek zignorował wydawane polecenia i zaczął uciekać. Także o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

To już nie są pojedyncze wybryki. Do redakcji Kalisz24 INFO regularnie docierają sygnały dotyczące młodych osób pędzących po chodnikach, wożących pasażerów, przejeżdżających przez przejścia dla pieszych, ignorujących czerwone światło czy urządzających slalomy między pieszymi i samochodami.

Dwóch chłopców na jednej hulajnodze

26 czerwca na skrzyżowaniu ulic Serbinowskiej i Młynarskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem dwóch chłopców w wieku 10 i 11 lat. Dzieci jechały razem na jednej hulajnodze elektrycznej, a następnie wjechały na oznakowane przejście dla pieszych i uderzyły w przejeżdżające Renault Clio.

11-letni kierujący miał na głowie kask, natomiast jego 10-letni pasażer podróżował bez żadnego zabezpieczenia. Na szczęście zdarzenie zakończyło się bez poważnych obrażeń. Mogło jednak dojść do tragedii.

Kolejny 10-latek został poszkodowany 28 lipca na ul. Żwirki i Wigury w Kaliszu. Chłopiec stracił panowanie nad hulajnogą, przewrócił się na jezdnię i doznał obrażeń. Dziecko trafiło do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

Warto podkreślić, że zgodnie z przepisami obowiązującymi od 3 marca 2026 roku dzieci, które nie ukończyły 13 lat, nie mogą kierować hulajnogą elektryczną na drodze publicznej. Wyjątkiem jest jazda w strefie zamieszkania, ale wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.

Pojawia się więc zasadnicze pytanie: kto udostępnia tak małym dzieciom hulajnogi i pozwala im samodzielnie wyjeżdżać na ulice?

Wypadki młodych użytkowników powtarzają się od lat

Niebezpieczne zdarzenia z udziałem nieletnich nie są problemem wyłącznie ostatnich tygodni. W sierpniu 2025 roku na al. Wojska Polskiego 14-latek wjechał hulajnogą na oznakowane przejście dla pieszych i został potrącony przez samochód. Chłopiec miał kask, który najprawdopodobniej ograniczył odniesione obrażenia.

We wrześniu tego samego roku w Szczytnikach pod Kaliszem 10-letni chłopiec uderzył hulajnogą w tył samochodu prowadzonego przez jego matkę. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala.

W czerwcu 2024 roku na skrzyżowaniu ulic Górnośląskiej i Podmiejskiej samochód potrącił 15-latka poruszającego się hulajnogą. Nastolatek nie miał kasku i z urazem twarzy trafił do szpitala.

Kilka dni wcześniej w Koźminku 11-letni chłopiec stracił panowanie nad hulajnogą i z dużą siłą uderzył głową o podłoże. Nie miał kasku. Doznał bardzo poważnego urazu, a lekarze walczyli o jego życie.

Już w maju 2023 roku portal Kalisz24 INFO opisywał przypadek 16-latka, który na ul. 3 Maja wjechał hulajnogą na przejście prosto pod nadjeżdżający samochód. Również wtedy sprawa została skierowana do sądu rodzinnego.

Radna pyta prezydenta o konkretne działania

Seria wypadków i incydentów skłoniła radną Koalicji Obywatelskiej Magdalenę Sekurę-Nowicką do złożenia interpelacji do prezydenta Kalisza Krystiana Kinastowskiego.

Radna pyta, czy miasto zamierza przeprowadzić kampanię edukacyjną skierowaną przede wszystkim do dzieci, młodzieży i ich rodziców oraz czy planowana jest współpraca ze szkołami w zakresie nauki przepisów i zasad bezpiecznego korzystania z hulajnóg.

  • W mojej interpelacji znalazły się również pytania o analizę miejskiej infrastruktury, wyznaczenie dodatkowych miejsc do parkowania hulajnóg, współpracę z operatorami oraz możliwość wprowadzenia ograniczeń prędkości w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego – mówi portalowi Kalisz24 INFO Magdalena Sekura-Nowicka, radna KO w Kaliszu. – Chciałabym także wspólnych działań miasta, policji i straży miejskiej. Wnioskuje o przygotowanie miejskiego programu poprawy bezpieczeństwa, obejmującego edukację, profilaktykę, oraz działania organizacyjne.

Problemem nie jest sama hulajnoga, lecz sposób jej używania

Interpelacja obejmuje również awarie techniczne. Pod koniec lipca na skwerze przy ul. Podmiejskiej zapaliła się bateria hulajnogi elektrycznej. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, a urządzenie po ugaszeniu zostało zanurzone w beczce z wodą i przetransportowane do jednostki straży. Akumulatory litowo-jonowe mogą bowiem ponownie się zapalić nawet po pozornym opanowaniu sytuacji.

W przypadku zdarzeń drogowych największym problemem nie jest jednak sama hulajnoga, ale brak wyobraźni użytkowników. Materiały publikowane przez Kalisz24 INFO pokazują, że szczególnego nadzoru wymagają dzieci i nastolatkowie. To właśnie oni najczęściej pojawiają się w informacjach o wypadkach, przejazdach przez przejścia, wożeniu pasażerów, ucieczkach przed policją i niebezpiecznych popisach.

Rodzice także muszą wziąć odpowiedzialność

Od 3 czerwca 2026 roku osoby poniżej 16. roku życia mają obowiązek używania kasku podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Młodzież w wieku od 13 do 18 lat musi ponadto posiadać kartę rowerową albo odpowiednią kategorię prawa jazdy. Zabronione jest przewożenie pasażerów, korzystanie z telefonu podczas jazdy i przejeżdżanie hulajnogą przez przejście dla pieszych.

Same przepisy i kampanie informacyjne nie wystarczą, jeżeli rodzice nie zainteresują się tym, gdzie, w jaki sposób i z jaką prędkością jeżdżą ich dzieci. Kupno szybkiej hulajnogi nie może oznaczać pozostawienia młodego użytkownika bez nadzoru, znajomości zasad i świadomości zagrożeń.

Miasto powinno podjąć działania edukacyjne i profilaktyczne, ale odpowiedzialność zaczyna się przede wszystkim w domu. Bez zdecydowanej reakcji rodziców, szkół i służb kolejne komunikaty mogą już nie kończyć się informacją o szczęściu i niegroźnych obrażeniach, lecz wiadomością o tragedii.


PZA

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź również

Ponad 3 promile w organizmie i brak uprawnień. 40-latek ponownie wsiadł za kierownicę

Skrajna nieodpowiedzialność na drodze w Blizanowie Drugim. Policjanci zatrzymali 40-letnie…