Tragiczny poranek w Kaliszu. W niedzielę z rzeki Prosny w rejonie Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego wyciągnięto na brzeg zwłoki około 50-letniego mężczyzny. Sprawą zajmuje się policja pod nadzorem prokuratora.
W niedzielę, 10 maja we wczesnych godzinach porannych służby ratunkowe w Kaliszu otrzymały zgłoszenie dotyczące osoby znajdującej się w rzece Prośnie na tyłach Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie zadysponowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej wraz z łodziami oraz Policję. W drogę ruszała także specjalistyczna grupa wodno-nurkowa z komendy w Koninie.
Po dotarciu na miejsce zdarzenia ratownicy podjęli z wody ciało mężczyzny. Niestety, na pomoc było już za późno.
- Nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie, że nieopodal Placu Bogusławskiego, w rzece Prośnie, znajduje się człowiek. Na miejsce dyżurny skierował 3 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, które po przyjeździe przystąpiły do podjęcia osoby z wody – informuje mł. kpt. Jakub Pietrzak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu
Sprawą zajmuje się policja pod nadzorem prokuratury Rejonowej w Kaliszu.
- To 52-letni mieszkaniec Kalisza. Wstępnie nie stwierdzono udziału osób trzecich jednak decyzja prokuratora zwłoki zabezpieczono do sekcji. Policjanci gromadzą materiał dowodowy w tej sprawie po to, aby szczegółowo wyjaśnić okoliczności i przyczynę śmierci mężczyzny. W związku ze sprawą do wyjaśnienia zatrzymanych zostało dwóch mężczyzn. Czynności z ich udziałem będą wykonywane po ich wytrzeźwieniu – przekazuje podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.
PZA





















